• Wpisów: 591
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 238 dni temu, 10:24
  • Licznik odwiedzin: 67 638 / 1903 dni
 
violet-lila
 

Moja (i najbliższej rodziny) Wigilia oraz Boże Narodzenie od strony gastronomicznej będzie wyglądać mniej, więcej tak:

1. weganon.pl/2015/11/kapusta-swiateczna-2.html

2. www.vega-nation.com/(…)weganskie-zrazy-z-sosem-piec…

3. Wegańska babka ziemniaczana z tofu - wg. własnego przepisu

4. www.weganka.com/(…)saatka-ziemniaczana-z-ogorkami.h…

5. taste--me.blogspot.com/(…)weganski-galart-z-seleryb…

6. www.jadlonomia.com/przepisy/pasta-bezjajeczna/

7.


8. www.slowlyveggie.pl/majonez-sojowy.html - koniecznie z solą kala namak

8. www.jadlonomia.com/(…)pasztet-soczewicowy-ze-sliwka…

9. www.jadlonomia.com/(…)idealny-pasztet-z-biaej-fasol…

10. www.kierunekzdrowie.com/(…)swiateczny-piernik-wegan…

11. foodpornveganstyle.blogspot.com/(…)weganski-makowie…

12. foodpornveganstyle.blogspot.com/(…)weganska-tarta-c…

13. weganon.pl/2015/12/piernikowy-orzechowiec-2.html

14. wegannerd.blogspot.com/(…)baobab-z-rodzynkami-drozd…

15. Kompot z suszu (susz własnego wykonania, no prócz śliwek ;))

16. Makaron domowy (wykonanie siostry)

17. Surówki różnej maści oraz kiszonki, głównie ogóreczki i marynowane warzywa (pieczarki górą!)

18. Soki wyciskane z nowo zakupionej wyciskarki i przeróżne ziółka do picia

19. www.kierunekzdrowie.com/2013/11/sos-zurawinowy.html


Wstawiam post głównie dla samej siebie, aby mieć ściągę na przyszły rok, ale być może ktoś z Was skorzysta :) Muszę powiedzieć, że większość z tych dań robiłam już wcześniej i wszystkie są wyśmienite. Szczególnie polecam piernik i makowiec. Obydwa ciasta robiłam na dwa sposoby. Z gotowymi przyprawami i ukręconymi przez siebie. Te zrobione własnoręcznie są o niebo lepsze. Także zarówno przyprawę korzenną, jak i masę makową lepiej zrobić samemu.
Co do seleryby, to zwyczajnie usmażona jest bardzo smaczna, ale w galarecie z sojonezem i sokiem z cytryny bije wszelkie rekordy smaczności ;)
Natomiast jeśli chodzi o bigos, to polecam dodać te pół szklaneczki wina, albo trochę wódki. Naprawdę podbija smak dania.
Orzechowiec i baobab, to będą moje debiuty. Zobaczymy co wyjdzie, zwłaszcza, że do baobabu mam zamiar dodać nieco masy marcepanowej.

To na tyle jeśli chodzi o kulinarną stronę moich świąt. A tymczasem Mała M. ustroiła choinkę.


choinka 2016.jpg


Pozdrawiam :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.